piątek, 3 kwietnia 2015

Moje bolesne rozstanie- czyli recenzja trylogii kryminalnej Miłoszewskiego

Jednymi z najboleśniejszych rozstań są dla mnie… rozstania z książką.
A zwłaszcza- dobrą książką.
Bo taką właśnie jest trylogia kryminalna Miłoszewskiego o prokuratorze Teodorze Szackim.



Podeszłam do nich początkowo z pewną rezerwą.
Czytałam dotąd bowiem jedynie kryminały zagranicznych autorów.
Jednak, skuszona pozytywnymi opiniami na temat twórczości Zygmunta Miłoszewskiego, sięgnęłam po „Uwikłanie”. I.. SZOK! Okazuje się, że polskie kryminały też mogą być dobre! A nawet- świetne!
Po przeczytaniu pierwszych rozdziałów już gnałam do księgarni po kolejne tytuły ;)
„Uwikłanie” było naprawdę dobre. A każda kolejna część- coraz lepsza.
Miłoszewski z łatwością wprowadza nas w wykreowany przez siebie świat i już z niego nie wypuszcza.
Powiem szczerze, że nietrudno dałam się „wpuścić w maliny” i myślałam dokładnie to, co autor chciał bym myślała, by na końcu rozwiązanie okazało się nie tyle zaskakujące ile- zachodziłam w głowę jak mogłam je przeoczyć.
Ale, ale- co tu dużo gadać- to trzeba przeczytać!

Polecam każdemu miłośnikowi kryminału lub po prostu dobrej lektury ;)


A Wy, czytaliście już kryminały Miłoszewskiego?

6 komentarzy:

  1. Nie czytałam, ale dużo słyszałam o Uwikłaniu, Wesołych Świąt!! :)
    http://indie-ann.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. więc- pora przeczytać ;) polecam! wesołych Świąt;)

      Usuń
  2. Chciałabym mieć znowu czas na książki :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Znam i czytałam i rozumiem doskonale o czym mówisz. Nigdy nie czytałam książek Miłoszewskiego, ale jak spróbowałam to wpadłam po uszy. Inaczej się po prostu nie da. To jak autor bawi się w kotka i myszkę z czytelnikiem jest fantastyczne. Sama czytając nie wiedziałam nigdy do końca kto jest odpowiedzialny za morderstwo :) ale to super uczucie czekać na koniec książki, żeby dowiedzieć się, że ten o kim myślałam nawet nie był w to zaplątany.
    Mam jeszcze "Domofon" i "Bezcenny" tego autora i już się nie moge doczekać aż przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "domofon" już czytałam- trochę bardziej mroczny ;) natomiast na drugi tytuł dopiero będę polować ;) można zbankrutować przez książki :p

      Usuń
  4. te ksiązki są super:) Polecam Ci serię Jo Nesbo z Harry Holem :)

    OdpowiedzUsuń