środa, 27 maja 2015

Zasługujesz na szczęście! Historia śpiącej królewny

      



    Ostatnio coraz częściej słyszę o dziewczynach, które tkwią latami w toksycznych związkach. 
 Aż chce mi się krzyczeć! Bo ja też kiedyś taka byłam.. 
      Jestem lekko zdenerwowana pisząc tego posta. Nie chciałam już więcej do tego wracać.
Zacznę od tego, że- choć teraz mi samej trudno w to uwierzyć- też byłam kiedyś nieszczęśliwa. 
Pominę bolesne aspekty tamtego związku, bo nie o to tu chodzi.
Chodzi o to, jak się wtedy czułam, i jak być może, Ty też się czujesz.
A czułam się niekochana. Niedoceniana. Cieniem samej siebie..
Najgorsze było, że uwierzyłam w to, że jestem nic nie warta. Że powinnam się cieszyć, że w ogóle ktoś się mną interesuje.
Chociaż- zainteresowanie to za dużo powiedziane. Nie czułam żadnego zainteresowania sobą, swoimi uczuciami, czy potrzebami.
      I płakałam.. Dużo płakałam. Czasami nawet sobie wyobrażałam, że odchodzę..
Ale bałam się. Bo co, jeśli do końca życia zostanę sama? A może to prawdziwa miłość, 
może gdybym się postarała, zmieniła..
W kółko rozmyślałam o tym, co jest ze mną nie tak?
Przecież coś musi, skoro mnie tak traktuje.
Poczucie mojej wartości było bliskie zeru. A najgorsze jest to, że nie miałam sił ani odwagi,
by tego zmienić..

      Samo pisanie i wspomnienie o tym boli. A teraz?
Teraz jestem po prostu, tak zwyczajnie szczęśliwa. Kocham i jestem kochana.
Jest wreszcie tak ..normalnie. 
I nie daj się oszukać, że książę na białym koniu to tylko bajka. 
Przecież w przyszłym roku biorę z nim ślub! ;)


      Więc apeluję!
Dziewczyno! Kobieto!
OBUDŹ SIĘ!
 Pamiętaj, że zasługujesz na szczęście! Zasługujesz na to, by być dla kogoś najwspanialszą istotą na świecie! I pewnie ciężko w to teraz uwierzyć, ale gdzieś głęboko w sobie masz siłę i odwagę by to zmienić! By odzyskać swoją godność!
Dlaczego Tobie ma się nie udać, jeżeli mi się udało..?


6 komentarzy:

  1. Chyba w tym słowie jest sedo wszystkiego :) boimy się :) Samotność jest czymś czego tak bardzo się boimy i dla czego jesteśmy w stanie znosić wiele. Czasem zbyt wiele. Warto jednak o tym mówić, otwierać oczy tym, które nie mają w sobie na tyle odwagi i zaparcia. Bo ta kobieta, która cierpi tylko dlatego, że nie umie się od tego uwolnić, boi się też ma prawo być szczęśliwa tylko ona nie zna właściwej drogi. Pogubiła się i tkwi w tym co ma, bo przecież jest tak ztłamszona, że jedyne co ma w głowie to myśl, ze nie zasługuje na nic lepszego. Smutne, ale warto o tym mówić, bo może trafi na taki tekst ktoś, kto potrzebuje żeby otworzyć mu oczy. Żeby przestał się po prostu bać ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że ten tekst chociaż podniesie na duchu.. bo niestety, przestać się bać- do tego trzeba dojść samemu..

      Usuń
  2. Niestety strach przed samotnością i przyszłością każe wielu ludziom tkwić w toksycznych związkach :/

    OdpowiedzUsuń
  3. znam przypadek toksycznego związku, a raczej małżeństwa, na szczęście skończyło się rozwodem i teraz już jest ok ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda, że nie wszyscy decydują się na zakończenie takiego toksycznego związku..

      Usuń