niedziela, 20 grudnia 2015

małe auktualnienie


Tak, tak, wiem, dawno mnie tu nie było ;)
Już nawet mój Narzeczony zaczął dopytywać, czy w ogóle jeszcze mam zamiar prowadzić tego bloga.
Otóż- tak ;)

Nie pisałam dłuższy czas, ponieważ- co pokazałam w poprzednim poście,
nieco się zaniedbałam :(

Od ponad tygodnia jestem na nowej diecie i zaczynam nowe treningi ;)

Pierwsze efekty pokażę za jakiś czas na blogu :)













2 komentarze:

  1. W związku z tym trzymam kciuki za efekty i mam nadzieję, że będziesz mogła szybko się nimi pochwalić! :) Choć z drugiej strony te wolniej wypracowane również będą mile widziane :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana wracaj do nas, bo nam Ciebie brakuje :P Ja też się zapuściłam, ale spokojnie, obie wrócimy na dobre tory i damy radę!

    OdpowiedzUsuń